Kreatywneszycie.pl

środa, 23 kwietnia 2014

Piszą o nas na Whyart.pl

Spóźniona notka dot. wywiadu z nami przeprowadzonego przez WHYART.PL

"Zaczęło się banalnie – od skrócenia spodni. Szybko okazało się, że samodzielne szycie to najprostszy sposób na wyróżnienia się z tłumu, a przy okazji – doskonała zabawa. Tak powstały marki Your Clothes iKreatywneSzycie.pl. Whyart sprawdza co się pod nimi kryje. A na koniec…mała niespodzianka!








To co wyróżnia markę Your Clothes z rzeszy innych, podobnych firm to przywiązanie do tradycyjnego krawiectwa. Ubrania Your Clothes nie są szyte na akord – nie mają nic wspólnego z bylejakością popularnych sieciówek. Rzeczy szyte na indywidualne zamówienia, wykańczane w tradycyjny sposób ręcznie są dopracowane w najdrobniejszych szczegółach. Ubrania posiadają nawet specjalne, satynowe metki, które nie drażnią skóry i nie powodują dyskomfortu w noszeniu.
W stałej ofercie są niezwykle funkcjonalne torby miejskie, które dzięki sprytnemu systemowi kieszeni pomagają w utrzymaniu porządku, dwustronne czapki, ciepłe kominy na szyję oraz ocieplane baleriny.

Założycielka Your Clothes – Alicja – odpowiedziała na kilka pytań z kwestionariusza Whyart.
Whyart: Nad czym aktualnie pracujesz?
Your Clothes: Nad Nowymi projektami
Whyart: Co inspiruje Cię do tworzenia swoich prac?
YC: Codzienna rzeczywistość.
Whyart: Dlaczego zdecydowałaś się zostać artystką?
YC: Ponieważ jest to coś co daje mi radość i satysfakcję.
Whyart: W dzień czy w nocy? Kiedy najlepiej Ci się pracuje?
YC: Zdecydowanie w dzień
Whyart: Gdybym nie była artystką byłabym…
YC: W głębi duszy zawsze będę artystką
Whyart: Jaki artysta/artystka jest dla Ciebie wzorem/inspiracją?
YC: Inspirujących osób jest dużo, i niekoniecznie muszą to być znane nazwiska.
Whyart: Czy tradycyjne krawiectwo ma swoja przyszłość?
YC: Sądzę, że tak, coraz więcej osób zwraca uwagę na jakość odzieży i jej wykończenie. Nie wystarczają im niechlujnie uszyte rzeczy z sieciówek, czy rzeczy stylizowane na „znoszone”.
Whyart: Który swój projekt lubisz najbardziej?
YC: Wszystkie moje projekty są mi bliskie.
Z miłości do szycia i przerabiania starych ubrań, a także jako forma protestu dla drogich, kiepskiej jakości ubrań sprzedawanych w sklepach powstała też druga marka – Kreatywne Szycie. Firma nie tylko oferuje wysokiej jakości usługi krawieckie, ale i promuje naukę tradycyjnego krawiectwa. Dla chętnych zgłębiania tajników szycia, firma oferuje indywidualne kursy obsługi maszyny starego i nowego typu, overlocka, szycia z wykrojów, poprawek krawieckich, modelowania wykrojów. Na miejscu do dyspozycji uczących się są maszyny, overlock, manekin krawiecki i wszelkie potrzebne akcesoria. Program dopasowywany jest do uczestnika, dzięki czemu sami możemy określić czego chcemy się nauczyć, i jakich wskazówek potrzebujemy."



poniedziałek, 24 marca 2014

Zorganizowane miejsce pracy

Tak, tak wiem, utrzymać porządek w szyciowej pracowni tudzież kącie jest trudno...Ile razy się wszystko poukłada, za godzinę śladu po tym nie ma.. a jakże... Jak oglądałam gdzieś jakieś organizery na ścianę, zachwytu nie było..wydawały mi się takie nijakie.... do czasu... :)

Do czasu aż jedna z moich kursantek poleciła mnie znajomemu, abym na prezent uszyła właśnie organizer, ale nie taki banalny, typu prostokąt naszyć na prostokąt i gotowe - to by było zbyt proste.

 To był bardzo przemyślany i spersonalizowany organizer, jest osobne miejsce na laptopa, a połączenie tkanin /co jest tak naprawdę bardzo ważne/ tak mi się spodobało, do tego dodałam od siebie kilka praktycznych tricków, które miały ułatwiać codzienną współpracę i sprawić, że ów organizer posłuży dłuuugo.






Teraz już wiecie dlaczego do tego musiały być dobrane tkaniny tapicerskie.

Ponieważ to prezent i był on szyty na gotowo, wiadomo trzeba sobie wszystko dobrze przemyśleć. A czasu też zbyt wiele nie było.Tu nie ma miejsca na pomyłki. Wszystkie kieszonki są szyte dwustronnie i  wzmacniane gdzie trzeba, są odpowiednio wyprofilowane,  są tez praktyczne dziurki do powieszenia.

I muszę przyznać, że po tym uszytku zmieniłam zdanie o organizerach na ścianę, więc znowu potwierdza się fakt, że wszystko zależy od pomysłu i wykonania.

A Pan klient niezwykle konkretny, słowny, kulturalny, no czego chcieć więcej?
Chcieć więcej takich klientów, którzy doceniają czyjąś pracę, umiejętności, czas i zaangażowanie. Z tego co wiem to obdarowana osoba jest zadowolona, więc cóż... polecam się na przyszłość i niech dobrze służy.

sobota, 25 stycznia 2014

Co by tu uszyć nowego?

Witam witam :)

W końcu mamy zimę i to taką prawdziwą :)  choć łudziłam się naiwnie, że może w tym roku zimy jako takiej nie będzie i dotrwałabym bezboleśnie do wiosny.... Tak wiem naiwne myślenie :)
 Ale skoro już jest ta zima a mroźne wieczory sprzyjają czytaniu- co bardzo lubię, średnio miesięcznie czytam po kilka książek jakiś taki nawyk mi pozostał jeszcze z czasów studiów, gdzie do przeczytania czytania były ogromne ilości.
I właśnie wspomniane wieczory sprzyjają też tworzeniu.
Pokażę Wam moje najnowsze tkaninki, już są wyprane i czekają teraz na bliskie spotkanie z żelazkiem.
 I potem trafią pod nożyczki i maszynę, ale właśnie jeszcze nie mam pomysłu co z nich powstanie.

Jest piękna flanela w kolorze bladoróżowym, ładnie będzie się komponowała z innym kolorem celem przełamania go. Oraz lubiany przez dorosłych i dzieci Kubuś Puchatek- w sumie to połączenie ze zdjęcia pasuje mi na kocyk dziecięcy :)



Są też wełny. Jedna wełenka w kratkę brąz/beż- no co jak co ale kratka to jest to!
Mam chrapkę aby uszyć z niej ładną sukienkę zimową z kieszeniami.



 Pozostałe tkaniny to porządna bawełna we wzorek biało-czerwony oraz bawełna z poliestrem - tu się przymierzam do torebki z tej ostatniej.



Taka mała rzecz a jakże cieszy, na razie sobie leżą i nabierają  mocy :) Aż pewnego dnia leżakowanie się skończy i coś z nich powstanie.

Do poczytania polecam biografię Singera:



I na tym kończę, zmykam pod koc z ciepłą herbatą i sernikiem :))

piątek, 3 stycznia 2014

Nowy Rok, nowe wyzwania!

Mam nadzieję, że okres świąteczno-noworoczny dał Wam chwilę wytchnienia od codziennego zabiegania.

Nowy Rok sprzyja nowym postanowieniom, zamierzeniom, podsumowaniom.
Osobiście cieszę się, że 2013 rok się skończył gdyż był wyjątkowo nieudany z wielu względów, i z tego co słyszałam dla wielu osób też ;/ więc mam nadzieję, że 2014 będzie łaskawszy.

Moje nowe projekty :) możecie zobaczyć między innymi na facebooku Nowej Marki Odzieżowej Your Clothes.
Znajdziecie tam torby, ubrania dla kobiet, dzieci, różne akcesoria, dodatki. Rzeczy są przemyślane i funkcjonalne, które posłużą Wam z pewnością dłużej niż 1 sezon o jakości nie wspominając.
Bardzo podoba mi się slogan:  "Szyjemy dla ludzi, nie na wybiegi", co mówi samo przez się.
Stąd moja prośba o polubienie strony i udostępnianie, będą konkursy (!!), w których do wygrania będą produkty Your Clothes, więc naprawdę warto śledzić poczynania.
 Oczywiście fanpejdż dopiero startuje, trzymajcie więc kciuki!! :)

Tak prezentuje się logo:



A wracając do tematu Kreatywnego Szycia, w Nowym Roku nie zabraknie warsztatów tematycznych pt. szycie spódnicy, torby itp jeśli macie jakieś propozycje czy pomysły to piszcie do mnie.

Będą też akcje charytatywne, bo uważam, że trzeba pomagać ludziom w potrzebie, jeśli można podarować coś uszytego przez siebie- nawet drobiazg. Często uczestniczę w różnego rodzaju akcjach pomocy-choćby zbieranie nakrętek-nic nas nie kosztuje a pomóc może.A niedługo akcja podaruj 1% więc kolejna okazja by kogoś wspomóc. Nigdy nie wiemy czy kiedyś sami nie będziemy w potrzebie.
Dlatego uprzedzam, że pro publico bono będę spamowała na fb z prośbą o udostępnianie aby dotrzeć do większej ilości osób, bo w tym szaleństwie jest metoda.

Zyczę Wam realizacji własnych zamierzeń, najlepiej krok po kroku, spokoju i codziennie dobrego nastroju. Wszystkiego dużo i dobrego!



piątek, 6 grudnia 2013

Konferencja Twoja Pasja Twoja firma

Wpis z małym opóźnieniem bo Konferencja ta odbyła się 23 listopada w bardzo fajnym miejscu Artbem na Bemowie.
 Muszę przyznać, że często bywam na różnego rodzaju konferencjach, i ta była bardzo dobrze zorganizowana. Pomysłodawczyniami są Panie z Projektowni Liderek

 Moc i Energia Kobiet naprawdę inspirują do działania, skłania ku przemyśleniom nad własnym działaniem lub jego brakiem.
 Ja również, zwłaszcza po wystąpieniu p.Kamili Rowińskiej obiecałam i wypisałam /co ważne/ kilka rzeczy do przepracowania, i nowe postanowienia, nowe pomysły, sposoby na ich realizacje itp.
Myślę, że dla każdej Kobiety szukającej swojej drogi, choć nie tylko, Konferencja ta dała wiele do myślenia.Do zainwestowania w Siebie przede wszystkim.

Dużym zainteresowaniem cieszyło się moje stoisko, gdzie można było zapytać o warsztaty nauki szycia, o to czy to trudne czy nie :)
Padło wiele ciekawych ale  i zaskakujących pytań. Była też loteria wizytówkowa.



 Tu rzeczy dla dzieci:


 A tu dla Kobiet:





Aha i dla wszystkich Pań, które  tego dnia zostawiły u mnie na stoisku  kontakt do siebie, będzie oferta specjalna prawdopodobnie po Nowym Roku, bo teraz już każdy jest zajęty myślami o Świętach.
Mam nadzieję, że się spodoba.

To tak w Ramach prezentu Noworocznego!!
 Także "będzie się działo" jak mówi pewna piosenka /hit letnich miesięcy/ Posłuchajmy bo śnieg za oknem aktualnie mamy :)

piątek, 11 października 2013

Blog inny niż inne...

O tym, chciałam już napisać dawno ale jakoś nie mogłam odpowiednio ubrać myśli w słowa. Niektórzy mnie pytali dlaczego codziennie o czymś nie piszę, nie pokazuję, bo trzeba być na topie... 
Hm...Nie lubię podążać za tłumem, albo tylko dlatego, że trzeba.Dużo osób się dało temu zwieść. Media coraz bardziej ogłupiają ludzi, uczą bylejakości, znieczulicy.

 Na pewno jak buszujecie w internecie przeglądacie blogi, jedne się Wam podobają, drugie nie.
 Jedne mają jakąś treść, przekaz, na innych możesz znaleźć tylko obrazki, przedruki z internetu, niby "inspiracje", chodzi o to żeby codziennie  posta napisać, ale po co? Jeśli on sobą niczego nie wnosi? No właśnie po to, żeby zaistnieć- jakkolwiek niestety. Aby tylko mówili, lajkowali itd.

Czy też Was to denerwuje? Kontakty międzyludzki sprowadzają się do lajków i komentarzy.To wszystko. 
Ostatnio jadąc autobusem usłyszałam fragment fajnej rozmowy:
Dziewczyna opowiadała koledze o swojej koleżance, która mieszka za granicą i mówi, że ma z nią kontakt na fejsie... chłopak jej przerywa i mówi:" Ty jej lajkowałaś i ona Tobie...?" :D



Dlatego właśnie już na samym początku postanowiłam, że nie będę kolejną blogerką stylizującą się z kubkiem sieciówkowej kawy w ręce, prezentując cokolwiek, aby tylko było.

Tu jest filmik, o rozterkach blogerek,  który idealnie pokazuje to o czym mówię. Można się pośmiać :P

A drugą kwestią jest to co ostatnio było hitem internetu, czyli materiał Filipa Chajzera  /którego bardzo lubię za dystans, który ma do tego wszystkiego/ na temat Łorsow Feszyn Łiku.
Nie wiem, o czym mówię, ale co tam, wypowiem się-taki z tego smutny wniosek. 



Tu już nie trzeba nic dodawać, temat wyczerpany :)))

Miłego weekendu Wam życzę, mamy piękną złotą jesień za oknem, wykorzystajcie ją na długie spacery, spotkanie ze znajomymi, zanim spadnie śnieg i nie odpuści aż do kwietnia. Tfu! Tfu! oby nie!


piątek, 27 września 2013

Projekt ekologiczny pt DOM ODZYSKANY


14 Września br brałam udział w projekcie Jagody Valkov i Oli Pawelskiej 
pt. Dom odzyskany.

Był to projekt, który powstał we współpracy z Fundacja Aeris Futuro.

Całe wydarzenie miało na celu propagowanie idei recyclingu, i drugiego życia przedmiotów i trwało dość długo bo aż 10 dni, więc sporo osób miało okazję do zobaczenia tego Domu.


Info pojawiło się także w TVP w programie Qadrans Qltury:

http://www.tvp.pl/warszawa/kultura/qadrans-qltury/wideo/17092013/12422208


Tak to mniej więcej wyglądało:










Najwięcej zapału było w dzieciach, które chętnie i bez marudzenia i wymówek stawiały pierwsze kroki przy maszynie.

Szkoda tylko, że dorośli tak mało w siebie wierzą i wiele osób nie chciało nawet spróbować mówiąc "Ja i tak nie umiem" lub " Nie nauczę się"  a była to jedna z nielicznych DARMOWYCH okazji, aby nauczyć się szyć, zapytać o wybór maszyny, czy o kwestie poprawek krawieckich i wszystkiego co związane z szyciem, wykrojami, tkaninami.


Także Kochani więcej wiary w siebie, we własne możliwości, i zdolności kto nie próbuje ten nie zyskuje.

Może następnym razem dorośli się ośmielą??

Zachęcamy!!! 

Poniżej link do szerszej informacji o projekcie:

https://www.facebook.com/odzyskany.dom